null

Z Pluszowym Misiem przez świat czyli jak dzieci z Przedszkola nr 49 zwiedzają Peru...

Drukuj otwiera się w nowej karcie

Zapewne każdy z Was zna powiedzenie „W marcu jak w garncu”. Tak, my też o nim słyszeliśmy. Dlatego zgodnie z jego przesłaniem postanowiliśmy zmienić trochę klimat i udaliśmy się w wirtualną podróż do Ameryki Południowej. Było cudownie! Poznaliśmy nowe dla nas państwo jakim jest Peru. Jego symbolem narodowym jest sympatycznie wyglądające zwierzę – wikunia.  Dowiedzieliśmy się jak żyją Peruwiańczycy, zobaczyliśmy ich stroje ludowe, które w ramach pracy plastycznej, później wykonaliśmy. Zaznajomiliśmy się z florą i fauną występującą w tym miejscu. Dowiedzieliśmy się, że w Peru uprawia się ok. 4 tysiące odmian ziemniaków! Prawda, że liczba jest imponująca?

Byliśmy na wyprawie w Puszczy Amazońskiej, podczas której spotkaliśmy wiele różnych gatunków zwierząt. Tukany, anakonda, jaguary, krokodyle, to mały odsetek mieszkających tam organizmów. Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że występuje tam równie bogata roślinność. Zachęcamy do obejrzenia albumów i atlasów związanych z tematem. Naprawdę warto!

W kolejnych dniach zwiedzania mieliśmy okazję udać się do Machu Picchu – najlepiej zachowanego miasta Inków, które jednocześnie jest najbardziej tajemniczym miastem na świecie. Przy tej okazji poznaliśmy historię Inków, nad którą warto się pochylić. Nas bardzo zafascynowała ich historia.

Fascynującą przygodą był pobyt w indiańskiej wiosce, którą zbudowaliśmy własnymi, jeszcze małymi rękami. Poznaliśmy indiańskie zabawy; słuchaliśmy ich muzyki. Poza tym, wykonaliśmy pióropusze, do których przykleiliśmy wizytówki z naszymi nowymi, indiańskimi imionami. Tym sposobem w naszym przedszkolu znalazła się Pędząca Gazela, Cicha Pantera, czy Sokole Oko. W  pióropuszach na głowach odtańczyliśmy nasz plemienny taniec przy piosence „Indiański taniec”. Braliśmy udział w indiańskim teście zręcznościowym, który mimo wysokiego poziomu trudności, każdy z nas przeszedł pozytywnie. Dzięki temu udało nam się zdobyć certyfikaty nadające nam miano prawdziwych Indian.

Tak się złożyło, że akurat z wizytą przybył do nas koncert PUCH PUCH, na którym poznaliśmy wygląd i brzmienie wybranych peruwiańskich instrumentów etnicznych. Słuchaliśmy m.in. dźwięków fletni, z której wydobywały się piękne melodie.

Oczywiście nie obyło się bez regionalnego jedzenia. Zjedliśmy peruwiański obiad, który bardzo zasmakował naszym podniebieniom…Była to uczta dla naszych kubków smakowych.
Można by jeszcze wiele napisać… Chcąc podsumować naszą wyprawę jednym słowem, pierwsze jakie nam się nasuwa, to NIEZAPOMNIANA. Sami przekonajcie się dlaczego :)

Pozdrawiamy, tym razem już z naszego ukochanego Przedszkola Nr 49 „Pluszowy Miś”!

Autor: Marta Kita, nauczycielka Przedszkola nr 49 „Pluszowy Miś”