null

Spotkanie autorskie

Drukuj otwiera się w nowej karcie
24.01.2017 - 24.01.2017
nazwa, Kochanowskiego 22, Warszawa

Sspotkanie z Agnieszką Martinką, która promować będzie swą najnowszą książkę “Połowinka”. Książka to relacja z podróży rowerem na Ural, gdzie po II wojnie światowej ojciec autorki więziony był przez Rosjan. To wielopłaszczyznowa opowieść o podróży rowerem i podróży w historii, w której uczestniczył Zdzisław Martinka.

"Połowinka" to osobiste zapiski, zachowane od niepamięci, pewnej rodziny – jak wiele rodzin w Polsce, zranionej sowieckim piętnem. Jest rozliczeniem, żywą pamięcią przeszłości, czasów dzieciństwa, wspomnieniem przygód, smaków, rozłąki. To opowieść nieszablonowa, niemieszcząca się w ramach podręcznika historii, pamiętnika czy książki podróżniczej, a z każdej z nich czerpiąca wiele elementów. To opowieść szkatułkowa – barwna, wzruszająca, prawdziwa i piękna, poparta relacjami świadków przeszłości. Książka zawiera narracje Zdzisława Martinki – jego osobiste opisy wydarzeń politycznych rozgrywających się w latach 1939–1958 – które mieszają się z opisami przygód i losów jego samego jako młodego chłopca, młodzieńca i dorosłego mężczyzny, a także jego córki Agnieszki, która z chwilą wydania książki w końcu spełnia marzenie swoje i Taty. Jej podróż śladami zsyłki Taty – jak zwykle na ukochanym rowerze i z pękiem maszynopisu – nie jest tylko przygodą, którą wielu podróżników mogłoby spisać po powrocie z wyprawy. To podróż w głąb serca, do korzeni (Maria Masłowska, redaktor). "Połowinka" to książka, która opowiada o ogromnym trudzie, która powstała w trudzie tworzenia oraz przekopywania mnogości danych i źródeł, a także przeżywania na nowo historii osobistej mieszającej się z dziejami naszego kraju, która również na etapie redakcji musiała przezwyciężyć trudy niesprzyjających okoliczności. Jest więc książką, której trud – w różnych wymiarach i skalach – nie oszczędził. Powieść-esej, reportaż, pamiętnik, wspomnienia, książka historyczna, książka podróżnicza, labirynt „tu i teraz” oraz retrospekcji... Piękna i cenna. Praca nad Połowinką była nie tylko pracą. Nie sposób bowiem nie odbierać jej jednocześnie umysłem i sercem. Nie sposób nie odczuć poruszenia, onieśmielenia... Nie sposób pozostać obojętnym (Iwona Kresak, redaktor).