null

Zaduszki Jazzowe w Podziemiach Kamedulskich

Drukuj otwiera się w nowej karcie
Zdjęcie przedstawia saksofonistę Radosława Nowickiego, kontrabasistę Andrzeja Święsa i perkusistę Sebastiana Frankiewicza na scenie wraz z Dorotą Landowską w trakcie koncertu. Pod sceną widoczna publiczność oglądająca i słuchająca grę muzyków.
Autor: Wojtek Artyniew

Czwartkowy koncert tria Nowicki, Święs, Frankiewicz w ramach Zaduszek Jazzowych zakończył tegoroczne granie z cyklu Jazz w Podziemiach Kamedulskich na Bielanach. Licznie zgromadzeni widzowie usłyszeli nastrojowe melodie, które świetnie przeplatały się z wierszami Wisławy Szymborskiej, prezentowanymi przez aktorkę Dorotę Landowską.

Był to koncert z gatunku zasiądź wygodnie w fotelu przy kominku, zamknij oczy i daj się muzyce porwać w podróż po jesiennym krajobrazie. Oczywiście oczu nikt nie zamykał, bo to przyjemność obserwować grę znakomitych instrumentalistów, ale reszta się zgadzała. Osadzone w peryskopowych lampach żarówki żarzyły się na scenie na pomarańczowo i imitowały ogień, a saksofonista Radosław Nowicki, kontrabasista Andrzej Święs i perkusista Sebastian Frankiewicz grali tak, że można było kontemplować, chłonąc kolejne dźwięki.

Dominowały utwory bardzo nastrojowe, przeważnie utrzymane w wolnym i średnim tempie, ale w kilku przypadkach z dynamicznym „środkiem”. Muzycy, jak to w jazzie, nie trzymali się sztywno ram, a przede wszystkim improwizowali. Odnosiło się wrażenie, że bawią się swoimi instrumentami, za każdym razem starając się wyczarować kolejne dźwięki. Pokazali szeroki wachlarz technik grania na saksofonie, kontrabasie i perkusji, co było ucztą zwłaszcza dla koneserów.

Muzyka świetnie korespondowała z poezją Wisławy Szymborskiej w interpretacji Doroty Landowskiej. Idealnie przeplatała się z wierszami o jesiennej wymowie, pełnych nostalgii i zadumy. Publiczność osobno oklaskiwała znaną i cenionej aktorkę, jak i jazzowe trio. Na koniec wszyscy, łącznie z Hanną i Arturem Dutkiewiczami oraz ks. Wojciechem Drozdowiczem i Jarosławem Bobinem, dyrektorem Bielańskiego Ośrodka Kultury, którzy 17 lat temu wspólnie doprowadzili do organizacji cyklu Jazz w Podziemiach Kamedulskich, zebrali dużą porcję braw.

Występ tria Nowicki, Święs, Frankiewicz zakończył tegoroczne jazzowe granie w podziemiach przy ul. Dewajtis 3. Na następny koncert zapraszamy już po Nowym Roku. Oczywiście z odpowiednim wyprzedzeniem na naszej stronie oraz w mediach społecznościowych poinformujemy, kto i kiedy jako następny wykonawca zagra w ramach Jazzu w Podziemiach Kamedulskich.

Koncert tria Nowicki, Święs, Frankiewicz na Zaduszkach Jazzowych w Podziemiach Kamedulskich.
Zobacz galerię (10 zdjęć)
Koncert tria Nowicki, Święs, Frankiewicz na Zaduszkach Jazzowych w Podziemiach Kamedulskich.
Koncert tria Nowicki, Święs, Frankiewicz na Zaduszkach Jazzowych w Podziemiach Kamedulskich.
Koncert tria Nowicki, Święs, Frankiewicz na Zaduszkach Jazzowych w Podziemiach Kamedulskich.
Koncert tria Nowicki, Święs, Frankiewicz na Zaduszkach Jazzowych w Podziemiach Kamedulskich.
Koncert tria Nowicki, Święs, Frankiewicz na Zaduszkach Jazzowych w Podziemiach Kamedulskich.
Koncert tria Nowicki, Święs, Frankiewicz na Zaduszkach Jazzowych w Podziemiach Kamedulskich.
Koncert tria Nowicki, Święs, Frankiewicz na Zaduszkach Jazzowych w Podziemiach Kamedulskich.
Koncert tria Nowicki, Święs, Frankiewicz na Zaduszkach Jazzowych w Podziemiach Kamedulskich.
Koncert tria Nowicki, Święs, Frankiewicz na Zaduszkach Jazzowych w Podziemiach Kamedulskich.

Sprawdź lokalizację na mapie