null

Naukowe bujanie w Przedszkolu nr 39 na Doryckiej

Drukuj otwiera się w nowej karcie

Jasna, duża sala gimnastyczna w wyremontowanym Przedszkolu „Pod Topolami” na Młocinach. Pod sufitem, na solidnych, specjalnie montowanych zawiesiach, wiszą niebieskie urządzenia. Pani Aneta sprawnie przepina kolejne ciężkie sprzęty dla następnego dziecka. Zabawa? Terapia? A może jedno i drugie?

Pozornie wygląda „to” jak zwykła, dziecięca huśtawka – pięciolatek buja się na podwieszonej platformie, terapeuta podaje mu klocki, zmuszając do wysiłku raz jedną, raz drugą rękę. Oczy  pracują, mięśnie grzbietu zmuszane są do wysiłku. Potem Maks pod czujnym spojrzeniem pani Anety będzie jeszcze jeździć na deskorolce, bujać się w hamaku, skakać na piłce. Przy okazji idą w ruch kręgle, kółka, piankowe miecze. Terapeuta dobiera aktywności świadomie, uruchamiając różnorodne kanały przesyłu informacji ze świata zewnętrznego do mózgu dziecka. Pozorna zabawa okazuje się bowiem sesją integracji sensorycznej – metody, która coraz częściej zalecana jest dzieciom z nadpobudliwością psychoruchową, ryzykiem dysleksji, trudnościami z koncentracją uwagi. Terapia SI ma solidne podstawy biomedyczne, wywodzi się z nauki o prawidłowym rozwoju psychoruchowym człowieka. Bez współdziałania różnych układów zmysłowych (sensorycznych): wzroku, słuchu, węchu, równowagi i dotyku, mózg ma trudności z prawidłowym opracowaniem bodźców docierających do centralnego układu nerwowego. W konsekwencji dziecko czuje otaczający go świat dźwięków, zapachów, kolorów jako zagrażający, a dotyk na skórze jako bolesny. Poprawnie zbudowany program terapii dostarcza dziecku doświadczeń zmysłowych w odpowiedniej dawce i kolejności, pozwalając uczyć się właściwego odbierania informacji płynących z świata. Już po roku terapii, a w rzeczywistości często znacznie szybciej, dzieci zaczynają  lepiej funkcjonować: są spokojniejsze, sprawniej komunikują się i poruszają.

Do tej pory bezpłatną terapię SI oferowała na Bielanach Poradnia Psychologiczno-Pedagogiczna nr 10 przy ul. Wrzeciono. Obecnie dostęp do profesjonalnie prowadzonych zajęć mają także dzieci z diagnozą o deficytach integracji sensorycznej, które uczęszczają do Przedszkola nr 39. To świetna wiadomość, bo przedszkolaków z deficytami SI przybywa z roku na rok. Przyczyn jest wiele, ale najpoważniejsze wiążą się z czynnikami środowiskowymi, słabym rozwojem ruchowym dziecka, wcześniactwem, niską wagą urodzeniową oraz narodzinami przez cesarskie cięcie. Te dzieci mogą (choć wcale nie muszą), w przyszłości potrzebować terapii SI.

Zobacz galerię (6 zdjęć)